O sobie, o Tobie, o nas i o nich.

Mediolan zaskoczyl mnie brudem, brzydkim zapachem i natlokiem przedziwnych ludzi, ktorzy bezczynnie siedzac zajeci byli wnikliwym obserowaniem przechodniów.

Przycupnelismy nieopodal w niewielkiej pizzerii. Oboje mielismy mieszane uczucie- zostac czy uciekac.

Mily taksowkarz zabral nas do centrum i …. poznalismy Mediolan w zupelnie innej odslonie. Piekne centrum , tlumy smiejacych i cieszacych sie pogoda ludzi, niesamowite budowle, gwar zycia i mooodddaaa. Wszystkie odkrycia mody, w kazdym wydaniu i kolorze. Różnorodność piekna i przepychu bogactwa. Jestem nadal pod wrazeniem, malej,niezbyt urokliwej letniej parasolki za jedyne 2700 euro!!!

Pomijajac zabójcze ceny w eksluzywnych witrynach dodam, ze Wlosi to uwodzicielscy gentelmeni, nawet prawdziwa maszkara poczuje sie tam piekna i wyjatkowa.

Przezycie warte przezycia!

View original post