Poesia bilingue: Liriche scelte di Emanuela Dalla Libera / Emanuela Dalla Libera “Wiersze wybrane”

Poesia bilingue: Liriche scelte di Emanuela Dalla Libera / Emanuela Dalla Libera “Wiersze wybrane”

Przekład z języka włoskiego Izabella Teresa Kostka.
Traduzione in lingua polacca Izabella Teresa Kostka.

***


Emanuela Dalla Libera è nata a Vicenza, laureata a Padova in Lettere e Filosofia ha insegnato Materie Letterarie negli istituti superiori. Dopo lunghi periodi all’estero, in India e negli Stati Uniti, si è trasferita in Maremma Toscana, tra i boschi e il mare, dove ha iniziato a dedicarsi alla poesia. Ha pubblicato cinque sillogi poetiche: “Lo sguardo altrove”, “ἡσυχία Sedimentare il tempo” entrambe edite da Gilgamesh, “Infinito andare” edito da Il Convivio, “Le stagioni dell’ebbrezza” edita da Puntoacapo, “Canto per voce sola” edito da Macabor. Fa parte di associazioni culturali e si occupa di critica letteraria. Suoi testi compaiono in blog e riviste (Il sarto di Ulm, numero 23 anno 2025, IPoet, Lunario in versi 2020, Transiti poetici, numero XXVII 2022). Ha partecipato a concorsi letterari nazionali e internazionali sia con testi singoli, sia con opere edite, ottenendo numerosi premi e riconoscimenti.

*

Emanuela Dalla Libera urodziła się w mieście Vicenza, ukończyła studia z literatury oraz filozofii w Padwie i uczyła przedmiotów literackich w szkołach średnich. Po długim pobycie za granicą, w Indiach i Stanach Zjednoczonych, przeprowadziła się do Maremmy w Toskanii, między lasy a morze, gdzie zaczęła poświęcać się poezji. Opublikowała pięć tomików poezji: „Lo sguardo altrove” (Spójrz gdzie indziej), „ἡσυχία Sedimentare il tempo” (Czas sedymentacji), oba wydane przez wyd Gilgamesh, „Infinito andare” (Nieskończone podążanie) wydany przez Il Convivio, „Le stagioni dell’ebbrezza” (Pory upojenia) wydany przez Puntoacapo, oraz „Canto per voce sola” (Pieśń na głos solowy) wydany przez Macabor. Jest członkinią stowarzyszeń kulturalnych i pracuje jako krytyk literacki. Jej teksty ukazują się na blogach i w czasopismach („Il sarto di Ulm”, nr 23 z 2025 r., „IPoet”, „Lunario in versi”, nr 2020, „Transiti poetici”, nr XXVII z 2022 r.). Brała udział w krajowych i międzynarodowych konkursach literackich, prezentując zarówno pojedyncze teksty, jak i publikacje książkowe, zdobywając liczne nagrody i wyróżnienia.

***


Bianchi monti di là del mare
un giorno a Trieste

Ho visto bianchi monti di là del mare,
vette lontane nel cielo chiaro. Ho goduto
un giorno quieto come pochi, un giorno
raro, voci intrecciate all’aria in riva al molo,
passi colmi di vita nelle piazze dove il sole
stampa sui palazzi il suo fulgore e sulle statue
epigoni di una storia ammutolita. La collina
resta arsa alle mie spalle, come la vita che torna
sul crinale a spegnersi la sera, e a dirsi uguale.
Ma oggi le ore sapevano di nuovo, diverso
il loro ticchettare tra strade che non ripeterò domani.
Fuggiasca in un giorno fuggitivo di pace inaspettata,
sguscerò anch’io, senza saperlo, senza volerlo,
da questa calma luce che scivola sul molo,
da questa quiete che nutre pochi istanti e reclina
il capo sul tempo che non dura, da questo giorno
chiaro che palpiti bisbiglia, e nel volo di un gabbiano,
in un battito di ciglia, dall’orizzonte sale e piano muore.

da “Infinito andare”, Il Convivio, 2022

*

Białe góry za morzem
Dzień w Trieście

Widziałam białe góry daleko za morzem,
odległe szczyty na czystym niebie.
Rozkoszowałam się
dniem tak cichym, jak mało który,
dniem rzadkim, głosami mieszającymi się w powietrzu na molo,
krokami pełnymi życia na placach, gdzie słońce
wyciska swój blask na budynkach i posągach
epigonów milczącej historii. Za mną
pozostało wypalone wzgórze, jak życie powracające
na szczyt, by wygasnąć wieczorem i znów mówić to samo.
Ale dziś godziny wydawały się nowe, inne,
ich tykanie wzdłuż ulic nie powtórzy się jutro.
Przemykając w ulotnym dniu niespodziewanego spokoju,
ja również ucieknę, nie wiedząc o tym, nie chcąc,
od tego spokojnego światła, spływającego po molo,
od tej ciszy, karmiącej kilka chwil i chylącej
głowę nad czasem, który nie trwa, od tego jasnego
dnia, co pulsuje i szepcze, i w locie mewy,
w mgnieniu oka wznosi się znad horyzontu i powoli umiera.

z “Infinito andare, Il Convivio, 2022

***


Io non so capire

Io non so capire, ora che si è levato
il vento, da quale mondo mi venga
la tua voce, se dagli anni dispersi
tra le nebulose o dalla dimora antica
dove avevano respiro i giorni nostri
e alle pareti incidevamo aneliti
di vita. Non so capire
se è il vento stesso la tua voce,
se di tutto rimane solo un vuoto.
Io lo so quali vertici tu hai avuto
nella profondità dell’anima,
quanto acuminato dolore
ti ha premuto il petto e affannose
le notti insonni ti hanno scavato
gli occhi, come ti tremavano le mani
alla perdita inesorabile dei giorni
e il vuoto si stratificava al vuoto
e ad una ad una scomparivano le voci
che avevi care e i gesti a mantenere
alle consuetudini intatto il volo.
Io so in quali meandri oscuri
perde la tua vita il suono, né ti chiedo
di rimanermi a fianco,
solo dammi del tuo nome il senso,
dammi del tuo esistere ancora il canto.

da “Canto per voce sola”, Macabor, 2025

*

Nie umiem zrozumieć

Nie umiem zrozumieć, teraz, gdy
wzmógł się wicher, z jakiego świata dochodzi do mnie
Twój głos, czy z lat straconych
pośród mgławic, czy ze starego domostwa,
w którym oddychały nasze dni,
a na ścianach wyryliśmy tęsknoty
za życiem. Nie umiem zrozumieć,
czy sam wiatr jest Twym głosem,
czy ze wszystkiego pozostaje tylko pustka.
Wiem, jakie cele miałeś
w głębi duszy,
jak ostry ból
ściskał Twoją pierś i jak bolesne
bezsenne noce drążyły
Twe oczy, jak Twoje ręce drżały
na myśl o nieubłaganej stracie dni,
a pustka nakładała się na pustkę
i jeden po drugim znikały głosy,
które były Ci drogie, i gesty, które podtrzymywały
nienaruszone nawyki w locie.
Wiem, w jakich mrocznych meandrach
twój głos traci życie, i nie proszę cię,
byś został przy mnie,
po prostu daj mi znaczenie swego imienia,
podaruj mi pieśń o tym, że wciąż istniejesz.

z “Pieśń na głos solowy”, Macabor, 2025

***


Tornerò

Tornerò. Tornerò ai silenzi
franti da nodi di vento, al cielo
confuso col mare, alle colline
come a un sogno antico di pace.
Tornerò alla pietà degli ulivi
ai campi coltivati a girasoli e luce
e avrò parole di acqua e di terra,
di semi appena nati e di erbe rigogliose.
Mi aspetterà l’ansimare dell’estate
nelle notti di calura, lo scalpiccio
di passi selvaggi nella macchia,
il lamento dell’assiolo e il brillio
di stelle già cadute, voci d’amore
tra le fronde nel respiro inarrestabile
del mondo, e quell’anima che mi torna
ad abitare come mai non fosse andata.
Resterò per incanto,
immobile a ripetere la mia sera.

da “Canto per voce sola”, Macabor, 2025

*

Wrócę

Wrócę. Wrócę do ciszy
rozdartej węzłami wiatru, do nieba
zmieszanego z morzem, do wzgórz
jak do pradawnego snu o pokoju.
Wrócę do współczucia drzew oliwnych
do pól obsianych słonecznikami i światłem,
i posiądę słowa wody i ziemi,
nowo narodzonych nasion i bujnych ziół.
Dyszenie lata będzie mnie czekać
w gorące noce, szuranie
dzikich kroków w zaroślach,
lament puszczyka i blask spadających
gwiazd, głosy miłości
wśród gałęzi w nieokiełznanym oddechu
świata i ta dusza, która powraca,
by zamieszkać we mnie, jakby nigdy nie odeszła.
Pozostanę jak zaczarowana,
nieruchoma, powtarzając mój wieczór.

z “Pieśni na głos solowy”, Macabor, 2025

***


Lo senti questo vento?

Lo senti questo vento? S’incaglia
tra le fronde aspettando che scenda
la notte per togliere la polvere
alle soglie, le foglie morte, i petali
appassiti alle rose. Per togliere
il tempo di prima, il rumore di prima.
Da questo silenzio, da questa marea ossuta,
traggo musiche che nessuno sente.
Non svegliarmi, lasciami in questo
perduto sogno che sia possibile
il rifiorire dell’anima, il candore dei giorni.
Lascia che mi si allarghino dentro
spazi disabitati. Li riempirò di sagome
di vento, di respiri d’acqua, di solchi di cielo.
Li riempirò di ciò che non è mai accaduto.

da Le stagioni dell’ebbrezza, Puntoacapo, 2025

*

Czujesz ten wiatr?

Czujesz ten wiatr? Grzęźnie
pośród gałęzi, czekając, aż zapadnie noc,
by usunąć kurz
z progów, martwe liście, zwiędłe
płatki róż. By usunąć
czas sprzed lat, hałas sprzed lat.
Z tej ciszy, z tego kościstego przypływu,
czerpię muzykę, której nikt nie słyszy.
Nie budź mnie, zostaw mnie w tym
zaginionym śnie, niech rozkwit duszy i szczerość dni stanie się możliwy.
Niech bezludne przestrzenie
rozszerzą się we mnie. Wypełnię je sylwetkami
wiatru, oddechami wody, bruzdami nieba.
Wypełnię je tym, co nigdy się nie wydarzyło.

z “Pory upojenia”, Puntoacapo, 2025

***


Chissà se ci sarà una stagione

Chissà se ci sarà una stagione
mai accaduta prima,
in cui mi ritornerà il tuo nome
nel silenzio e nel silenzio il suono
delle nostre vite, le impronte
delle mani sul mattino, l’incedere
di chi mai ha smarrito il tempo.
Chissà se torneranno giorni uguali,
se la neve cadrà addormentando
i sogni, se sarà la pioggia o il vento
a risvegliarli e noi a raccoglierli
per offrirli sull’altare all’avvenire.
Non mi volterò allora
per non perderti di nuovo,
procederò aspettandoti
perché così è detto nell’ora del destino,
così è scritto nel cuore della notte.

da “Le stagioni dell’ebbrezza”, Puntoacapo, 2025

*

Któż wie, czy nadejdzie pora roku

Któż wie, czy nadejdzie pora roku,
której nigdy wcześniej nie było,
w której twe imię powróci do mnie
w milczeniu, a w ciszy dźwięk
naszych żyć, ślady
naszych rąk o poranku, krok
tych, którzy nigdy nie stracili czasu.
Kto wie, czy te same dni powrócą,
czy będzie śnieżyć, usypiając
nasze marzenia, czy to deszcz lub wiatr
je obudzi i zbierze,
by złożyć je na ołtarzu przyszłości.
Nie odwrócę się,
by cię znowu nie stracić,
będę szła naprzód, czekając na ciebie,
gdyż tak mówi się w godzinie przeznaczenia,
tak jest napisane w sercu nocy.

z „Pór Upojenia”, Puntoacapo, 2025

***

Emanuela Dalla Libera

Izabella Teresa Kostka

Scrittrice e poetessa italo - polacca, laureata in pianoforte, organizzatrice e conduttrice di eventi culturali, ideatrice e coordinatrice del programma ciclico culturale "Verseggiando sotto gli astri di Milano", giornalista freelance, interprete e traduttrice, autrice di prefazioni. Autrice di numerose raccolte di poesie, ha ottenuto vari prestigiosi riconoscimenti e premi nazionali e internazionali. Ideatrice e fondatrice del Gruppo internazionale per la diffusione della cultura e dell'arte Valchiria, ideatrice e caporedattrice del blog VERSO - spazio letterario indipendente, redattrice e collaboratrice del portale giornalistico Alessandria Today. Ambasciatrice e portavoce del Realismo Terminale per la Polonia. Pagina in lingua italiana: https://izabellateresakostkapoesie.wordpress.com/ Pagina in lingua polacca (strona autorska w języku polskim): https://izabellateresakostkaswiatsztukiipoezji.wordpress.com/

Le tue riflessioni arricchiranno la nostra comunità su Alessandria today e italianewsmedia.com e offriranno nuove prospettive. Non vediamo l'ora di leggere i tuoi pensieri! Lascia un commento e condividi la tua esperienza. Grazie per il tuo contributo!. Pier Carlo Lava

Scopri di più da Alessandria Today Italia News Media

Abbonati ora per continuare a leggere e avere accesso all'archivio completo.

Continua a leggere